niedziela, 24 stycznia 2016

Serbia, Czarnogóra. Lipiec 2015. Część 2. Nowy Sad - Belgrad.

Druga część relacji z wakacyjnej wyprawy do Serbii i Czarnogóry. Z początku zastanawiałem się, czy nie powinna ona objąć od razu podróży z Belgradu do Podgoricy, ze względu jednak na dużą ilość zdjęć, postanowiłem zrobić dwa oddzielne posty. W tej krótkiej części umieściłem głównie fotografie kolejowe, gdyż tego dnia w zasadzie nie robiłem innych.

Nowy Sad - Belgrad 

Kolejny dzień był ostatnim dniem pobytu w Nowym Sadzie. Po poprzednim długim wieczorze musiałem się trochę zmobilizować, żeby wstać około dziewiątej, aby móc wymeldować się najpóźniej o 11. Tak to jest, ze gdy śpi się w dormitorium z innymi osobami, trzeba wziąć 2 godziny „zapasu” przed wyruszeniem w dalsza drogę. Marsz na dworzec nie był tym razem zbyt męczący, ponieważ temperatura obniżyła się po nocnej burzy przynajmniej o 8 stopni. Zgodnie z rozkładem mój pociąg Intercity 547 „Srem” powinien odjechać o godzinie 14:06. Jak to zwykle bywa na kolejach w krajach bałkańskich spodziewałem się, przynajmniej „tradycyjnego” półgodzinnego spóźnienia (tak było poprzedniego dnia, gdy robiłem zdjęcia na dworcu). Tym razem jednak pociąg z Belgradu przyjechał planowo i planowo wyruszył w drogę powrotną. Podróż w klimatyzowanym, nowoczesnym „Flircie” przebiegła szybko i wygodnie. Po prawie 2 godzinach dotarłem na miejsce. Po zakwaterowaniu się w hotelu „Fly” usytuowanym na Placu Sawskim (Savski trg, Савски трг), naprzeciwko dworca kolejowego, udałem się na miasto aby coś zjeść. Po około półgodzinnej wędrówce w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca, skończyło się na frytkach w jakimś Fast foodzie. Zwiedzanie Belgradu tym razem ograniczyło się do odwiedzenia dworca kolejowego, zrobienia kilku zdjęć i wypicia piwa. Postanowiłem kupić bilet na pociąg do Podgoricy na następny dzień, oraz na powrót do Budapesztu na następny tydzień. Dworzec i jego okolice były dosłownie oblegane przez uchodźców, którzy koczowali w różnych miejscach. Nie brakowało ich również w hostelu. Chcę przy tej okazji zaznaczyć, że jako człowiek otwarty nie oceniam ludzi ze względu na pochodzenie. Masowa migracja ludzi do Europy nie jest oczywiście sytuacją normalną, należy jednak wykazać zrozumienie dla ludzi uciekających przed wojną. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że są wśród nich zwyczajni emigranci ekonomiczni, staram się jednak obiektywnie patrzeć na zaistniałą sytuację, na którą złożyło się przecież wiele czynników. W każdym razie mieszkający w hotelu przybysze z Bliskiego wschodu nie przeszkadzali mi w żadnym stopniu.

Zdjęcia zrobione na stacji Nowy Sad podczas oczekiwania na pociąg do Belgradu.

Elektryczny zespół trakcyjny 412-??? (numeru nie widać ze względu na graffiti).
Spalinowa lokomotywa manewrowa 621-104.
Spalinowa lokomotywa manewrowa 661-117. Pojazdy tej serii budowane były w zakładach General Motors w USA, stąd też w Jugosławii nazywano je "Kennedy".
Lokomotywa elektryczna 444-025 oczekuje na odjazd do Suboticy z pociągiem osobowym.
Tabliczki na lokomotywie 444-025.
Wagony: 2 klasy "Beelmt" i 1 klasy "Aeelmt".
Wagon sypialny "WLBlm" Kolei Czarnogórskich (Željeznički prevoz Crne Gore), wyprodukowany został w zakładach FIAT i jeździł wcześniej na Kolejach Francuskich. Wieczorem oczekująca na torach postojowych grupa wagonów zostanie przyłączona do sezonowego pociągu nocnego nr. 1137 "Panonija" jadącego z Budapesztu i Suboticy i wyruszy w trasę do Baru.
Wagon z miejscami do leżenia "Bcm" Kolei Czarnogórskich (Željeznički prevoz Crne Gore).
Lokomotywa elektryczna 441-748 z wagonem 1 klasy "Alt" (zdeklasowanym do 2), jako pociąg osobowy z Suboticy, kończący bieg w Nowym Sadzie.
Manewry lokomotywy 441-748.
Lokomotywa spalinowa 661-117 podczas manewrów z wagonem 2 klasy "Blt".
Wagony pociągu technicznego na torach postojowych.
Elektryczny zespół trakcyjny 413 005 "Flirt" jako pociąg IC 546 „Srem” przybył z Belgradu.
Bilet z Nowego Sadu do Belgradu na pociąg IC 547 "Srem".
Wnętrze "Flirta".

Zdjęcia zrobione na stacji Belgrad.

Elektryczny zespół trakcyjny 413 005 "Flirt" jako pociąg IC 546 „Srem” po przyjeździe do Belgradu.
Nocny pociąg pospieszny nr. 293/292 "Nušić" relacji Belgrad - Sofia składa się z dwóch wagonów - kuszetki oraz bezprzedziałowego wagonu 2 klasy. Na zdjęciu wagon z miejscami do leżenia "Bcm" Kolei Bułgarskich BDŻ (БДЖ).
Tablica kierunkowa pociągu.
Bezprzedziałowy wagon 2 klasy "By" Kolei Bułgarskich BDŻ (БДЖ) w składzie pociągu pospiesznego nr. 293 "Nušić" relacji Belgrad - Sofia.
Wagon sypialny, kursujący niegdyś w składzie "Niebieskiego Pociągu" ("Plavi voz") marszałka Josipa Broz Tito. Obecnie jest on przyłączany w sezonie letnim do nocnego pociągu pospiesznego nr. 433/432 "Lovćen" relacji Belgrad -Bar. Przejazd w wagonie stanowi atrakcję turystyczną.
Wagony - platformy "DDam" do przewozu samochodów w składzie nocnego pociągu pospiesznego nr. 433/432 "Lovćen" relacji Belgrad -Bar.
Platforma wjazdowa na wagon.
Wagon sypialny "WLABlm" Kolei Czarnogórskich w składzie nocnego pociągu pospiesznego nr. 433/432 "Lovćen" relacji Belgrad -Bar.
Wagon barowy 2 klasy "BRtl" Kolei Serbskich (Železnice Srbije) w składzie nocnego pociągu pospiesznego nr. 433/432 "Lovćen" relacji Belgrad -Bar.
Wagon klasy 1 "A" Kolei Serbskich (Železnice Srbije) w składzie nocnego pociągu pospiesznego nr. 433/432 "Lovćen" relacji Belgrad -Bar.
Wagon z miejscami do leżenia "Bcm" Kolei Czarnogórskich w składzie nocnego pociągu pospiesznego nr. 433/432 "Lovćen" relacji Belgrad -Bar.
Lokomotywy elektryczne 441-710 oraz 441-709 z pociągami osobowymi.

W następnej części: Belgrad - Podgorica.

niedziela, 3 stycznia 2016

Serbia, Czarnogóra. Lipiec 2015. Część 1. Warszawa – Budapeszt – Nowy Sad.

Kolejne wakacje i dalszy ciąg eksploracji Bałkanów. Tym razem wyjazd był trochę krótszy niż wcześniej planowałem i objął tylko Serbię i Czarnogórę. Ze względu na ograniczone środki finansowe, jak również brak dobrego skomunikowania nie udało mi się odwiedzić Albanii. Napisanie relacji z wyjazdu zajęło mi trochę więcej czasu niż zazwyczaj, z tego tez powodu niektóre jego szczegóły po prostu „umknęły” z mojej głowy. Jak zwykle życzę miłego czytania i oglądania.

Warszawa – Budapeszt – Nowy Sad.
  
Podróż z Warszawy do Budapesztu postanowiłem odbyć jak zwykle nocnym pociągiem TLK 407 „Chopin”/EN 477 „Metropol”. Sporym problemem okazało się jednak zdobycie biletu w ofercie Spar Night. O ile w poprzednich latach jego zakup na kilka dni przed podróżą nie stanowił kłopotu, o tyle w tym roku nie było to już takie proste. Brak tanich biletów spowodował przesunięcie terminu mojego wyjazdu o dwa dni. Nie mogłem również liczyć na miejsce leżące co spowodowało, że jechałem w drugiej klasie. Na szczęście w dniu mojego wyjazdu pociąg nie miał zbyt dużego obłożenia. W przedziale, oprócz mnie podróżowała tylko jedna pochodząca z Azji pasażerka, a w Katowicach dosiadła się druga - Polka, jadąca do samego Budapesztu. Po minięciu Ostrawy w całym wagonie jechały już tylko pojedyncze osoby. Przechadzając się po korytarzu podczas postoju w Przerowie (Přerov), znalazłem cały pusty przedział. Po chwili przeniosłem się do niego, licząc, że resztę podróży spędzę w pozycji leżącej. Przyjemność spania nie trwała jednak zbyt długo, gdyż w Bratysławie do przedziału weszło dwóch hałaśliwych Węgrów, w wieku około 50 – 60 lat, którzy zaczęli (o godzinie 5 rano) pić wódkę. Wróciłem więc do mojego „starego” przedziału, w którym dojechałem już do samego Budapesztu przysypiając w niezbyt wygodnej pozycji siedzącej.

 Bilet Warszawa - Budapeszt na pociąg TLK 407 „Chopin”/EN 477 „Metropol”.

Rozkład jazdy TLK 407 „Chopin”/EN 477 „Metropol”.

 Nocny postój na stacji Bohumin.
Tablica kierunkowa na drzwiach wagonu.
Przedział 2 klasy w wagonie PKP Intercity w pociągu TLK 407 „Chopin”/EN 477 „Metropol”
... i korytarz.
Wagon 2 klasy B11mnouz, PKP  Intercity, na stacji Budapest Keleti.

Po dojechaniu do Budapesztu i kupieniu biletu powrotnego do Warszawy oraz biletu do Nowego Sadu, przyszedł czas na zjedzenie śniadania na peronowej ławce. O godzinie 10:05 odjeżdżał mój pociąg pospieszny nr. 343 „Ivo Andrić”, którym miałem udać się w dalszą drogę. Skład pociągu stanowił elektrowóz, wagon Kolei Serbskich jadący do Belgradu, oraz wagony węgierskie relacji Budapest Keleti – Kelebia. Rok wcześniej podróż z Węgier do Serbii odbyłem pociągiem EC „Avala” relacji Praga hl.n. – Belgrad, który wyruszał z dworca Keleti około godziny 14. Obecnie został on przetrasowany do/z Wiednia z pominięciem głównego dworca Budapesztu. 

 Rozkład jazdy pociągów z Budapesztu do Belgradu 2014/2015
Pociąg pospieszny 343 „Ivo Andrić” relacji Budapest Keleti - Belgrad. Na czole lokomotywa 480 021 spółki MÁV Start.
Wagon 2 klasy Beelmt ŽS.
Tablica kierunkowa na drzwiach wagonu...
...i wnętrze. 

Nowy Sad (Novi Sad, Нови Сад, Újvidék) 

Po wyjściu z wagonu i godzinnym marszu w upale dotarłem w końcu na miejsce noclegu. Hostel „Varad Inn” znajduje się w miasteczku Petrovaradin (Петроварадин) położonym po drugiej stronie Dunaju, poza administracyjnymi granicami Nowego Sadu. Oprócz pokoi noclegowych i dormitoriów, do dyspozycji gości jest tutaj bar, a także patio ze stolikami i letnią kuchnią. Obsługa hostelu jest miła do tego stopnia, iż odniosłem wrażenie, że jestem gościem w czyimś domu. Dodatkowym atutem pobytu w tymże miejscu była dla mnie możliwość rozmowy w języku rosyjskim, którym władał zarówno współwłaściciel – recepcjonista, jak również jego partnerka, pochodząca notabene z Sankt Petersburga. W dzień po moim przyjeździe, w Nowym Sadzie i na twierdzy w Petrovaradinie rozpoczynał się festiwal muzyczny „Exit”, będący jedną z największych imprez muzycznych w Europie. Z tego też powodu ceny noclegów wzrosły kilkakrotnie, ale mnie na szczęście udało się przenocować w miarę tanio. 

Nowy Sad  to miasto przemysłowe w którym dominują bloki, ale można znaleźć tutaj również starszą zabudowę. Główna atrakcję stolicy Wojwodiny stanowi Stari Grad (Стари Град) – starówka z wieloma zabytkami, muzeami i lokalami gastronomicznymi oraz świątyniami różnych wyznań. W dzień po przyjeździe, wybrałem się na spacer po mieście i okolicach, zaczynając oczywiście od Petrovaradinu. Cała miejscowość to coś w rodzaju otoczonej murami obronnymi cytadeli z dość niską zabudową Usytuowana jest tutaj również baza wojskowa. Nad całością góruje zbudowana w XVI – XVII wieku twierdza w której mieści się muzeum miasta a także pracownie artystów i kluby. Ze względu na brak czasu nie udało mi się niestety wejść na jej teren, ale mam nadzieję, że jeszcze będę miał ku temu okazję w przyszłości.

Zabudowane betonowymi płytami nabrzeże Dunaju przypomina warszawski lewy brzeg Wisły. Wzdłuż rzeki ciągnie się pozbawiony drzew bulwar (Kej skojevaca, Кеj скоjеваца), na którym przebywanie w upalny dzień grozi słonecznym udarem, gdyż prawie w ogóle nie ma tutaj drzew. Sam z resztą Dunaj jest w tym miejscu dość mętny, dlatego też kąpiel w nim raczej nie jest możliwa. Po spacerze wzdłuż nabrzeża po stronie Petrovaradińskiej doszedłem do znajdującego się na skraju miasta przeprawy kolejowo – drogowego (Most Boška Peroševića, Мост Бошкa Перошевићa). Ruch samochodów prowadzony jest na nim wahadłowo i wstrzymywany za każdym razem, gdy przejeżdża pociąg. Na moście znajduje się również chodnik dla pieszych, z którego korzystają także rowerzyści. Nowy Sad był jednym z serbskich miast, które najbardziej ucierpiało podczas nalotów NATO w roku 1999. Zbombardowano wtedy m.in. rafinerię oraz wszystkie znajdujące się na terenie miasta przeprawy. Po ustaniu nalotów, w pierwszej kolejności odbudowano most kolejowy, przystosowując go jednocześnie do ruchu samochodowego. Obecnie budowana jest obok niego nowa, szeroka przeprawa drogowa. Chciałem poczekać na pociąg aby zrobić mu zdjęcie przy zjeździe z mostu, jednak szybko z tego zrezygnowałem ze względu na upał i brak jakiegokolwiek zacienionego miejsca. Po przejściu na drugą stronę Dunaju i kupieniu wody w najbliższym sklepie, poszedłem na dworzec kolejowy. 

Stacja kolejowa w Nowym Sadzie wraz z położonym obok dworcem autobusowym, usytuowane są przy rozległym placu, na końcu ulicy Bulеvar oslobođenja (Булевар oслобођења). Ze względu na małą ilość drzew, miejsce to jest również słabo zacienione, co jest wyjątkowo uciążliwe przy tutejszych temperaturach. Tak jak w przypadku wielu innych krajów postkomunistycznych wyeksponowanie monumentalizmu miejsca, wzięło górę nad zdrowym rozsądkiem. Budynek dworca zbudowany został w czasach Jugosławii w charakterystycznym stylu socjalistycznego modernizmu. Na ścianie od strony ulicy umieszczono zegar z napisem reklamującym miejscową fabrykę kabli. Wyłożone mozaikami ściany wewnętrzne, przeszklone balustrady z naklejonymi reklamami lokalnych przedsiębiorstw, przypominają jugosłowiańską przeszłość. Na antresoli znajduje się muzeum kolejnictwa, które czasowo jest nieczynne. Dworzec jest dość zaniedbany, jednak po odpowiedniej renowacji odzyskałyby swój dawny blask.

Po odwiedzeniu dworca, kupieniu biletów do Belgradu na dzień następny i zrobieniu kilku zdjęć, przyszedł czas na wizytę w starszej części miasta. Przed zwiedzaniem postanowiłem jeszcze coś zjeść. Recepcjonista z hostelu, wegetarianin, polecił mi restaurację „Ananda”. Dotarcie do niej przysporzyło mi trochę kłopotów, pomimo iż dysponowałem ulotką oraz planem miasta. Niemiłosierny upał sprawiał, że zapasy wody i napojów kończyły się błyskawicznie i co jakiś czas trzeba było kupować kolejne w najbliższym napotkanym sklepie. W „Anandzie” zjadłem obfity obiad złożony z falafeli, hummusu, surówki i chleba. Danie było naprawdę smaczne, obsługa miła, reasumując mogę polecić to miejsce każdemu, kto kiedyś będzie w Nowym Sadzie.
Z restauracji do Starego Gradu dotarłem jedną z głównych ulic handlowych miasta – Żydowską (Jevrejska, Јеврејска). Po minięciu okazałej synagogi doszedłem na Plac Teatralny (Pozorišni trg, Позоришни трг), przy którym znajduje się gmach Serbskiego Teatru Narodowego (Srpsko narodno pozorište, Српско народно позориште). Centralnym placem starej części miasta jest Plac Wyzwolenia (Trg slobode, Трг слободе), przy którym stoi katolicka katedra św. Marii (Crkva Imena Marijnog, Црква Имена Маријиног) oraz Ratusz. Architektura Starego Gradu jest zróżnicowana. Obok domów przypominających styl austrowęgierski stoją typowe dla czasów jugosłowiańskich betonowe budynki. Na południowo wschodnim krańcu starówki znajduje się niewielki Park Dunajski (Dunavski park, Дунавски парк), stanowiący swoistą oazę cienia w upalne dni. Po całym dniu zwiedzania, wieczór spędziłem w hostelowym patio, gdzie wraz z właścicielami omawialiśmy polsko – serbsko – rosyjskie niuanse językowe. Był to ogólnie przyjemnie spędzony czas.



Zachód słońca nad Nowym Sadem widziany z mostu Varadinskiego (Varadinski most, Варадински мост).
Ukraińska barka Luka Kapikrajan (Лука Капикраян) na rzece Dunaj w Nowym Sadzie.
Petrovaradin (Петроварадин) widziany z mostu Varadinskiego (Varadinski most, Варадински мост). 

Twierdza Petrovaradin (Petrovaradinska tvrđava, Петроварадинска тврђава).

Petrovaradin (Петроварадин)

Ulica (Štrosmajerova, Штросмаерова), przy której mieści się hostel Varad Inn.
Taczki z "Biedronki" ;)
Dom na rogu ulic Štrosmajerovej i Vladimira Nazora (Владимира Назора).
Ulica Vladimira Nazora (Владимира Назора).

Główna ulica Petrovaradinu - Belgradzka (Beogradska, Београдска). Widok w kierunku Mostu Varadinskiego.
Dom na rogu ulic Beogradskiej i Vladimira Nazora (Владимира Назора).
Ulica Belgradzka (Beogradska, Београдска). Widok w kierunku drogi krajowej M-22.1, prowadzącej właśnie do Belgradu.
Ulica Prote Mihaldžića (Проте Михалџиђa).
Szpital wojskowy (Vojna bolnica, Воjна болница).
Napis na ulicy Belgradzkiej: "Co Chuck Norris robi w miasteczku? To co mu się powie". :)
Nabrzeże skojevaca (Kej skojevaca, Кеj скоjеваца) na nabrzeżu Dunaju po stronie Petrovaradinu.
Widok na Most Varadinski.
Bloki przy Nabrzeżu Belgradzkim (Beogradski kej, Београдски кеj).
Widok na kolejowo - drogowy most Boška Peroševića (Мост Бошкa Перошевићa), oraz budowany nowy most drogowy.
Kolejowo - drogowy most Boška Peroševića (Мост Бошкa Перошевићa). Wjazd od strony Petrovaradinu.
 
Widok z mostu Boška Peroševića w kierunku Nowego Sadu.
Widok z mostu Boška Peroševića na Dunaj w kierunku południowym. W oddali Most Varadinski.
Widok z mostu Boška Peroševića w kierunku Petrovaradinu.
Most Boška Peroševića (Мост Бошкa Перошевићa). Wjazd od strony Nowego Sadu.

Nowy Sad (Novi Sad, Нови Сад, Újvidék)


Dworzec kolejowy w Nowym, Sadzie. Widok od strony Bulеvar oslobođenja (Булевар oслобођења).
Zegar na ścianie budynku dworcowego od strony placu.
Parowóz Kolei Jugosłowiańskich  (Jugoslavenske željeznice, Југословенске железнице)  serii 51 ustawiony przed dworcem dnia 15.04.1988 roku, dla upamiętnienia 105 rocznicy budowy linii Nowy Sad - Subotica. Lokomotywa wyprodukowana została w zakładach Lokomotiva MÁV w Budapeszcie, w roku 1925.
Napis na budynku dworcowym od strony peronu 1.
Elektryczny zespół trakcyjny 413 005 czyli "Flirt" podjeżdża na stację w Nowym Sadzie jako pociąg IC 546 "Srem" z Belgradu.
Elektryczny zespół trakcyjny serii 412 opuszcza stację w Nowym Sadzie. Pociągi tego typu produkowane były w zakładach RVR w Rydze w czasach ZSRR.
Ulica Żydowska (Jevrejska, Јеврејска).
Synagoga.
Róg ulic Żydowskiej i Bulevar Mihajla Pupina (Булевар Михаjла Пупина) obok Placu Teatralnego.
Bulevar Mihajla Pupina. Prawosławna, barokowa cerkiew Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (Uspenska crkva, Успенска црква). Świątynia zbudowana została w latach 1765 - 1774.
Plac Teatralny (Pozorišni trg, Позоришни трг).
Plac Teatralny. Serbski Teatr Narodowy (Srpsko narodno pozorište, Српско народно позориште). Budynek oddany został do użytku w Marcu 1981 roku.
Kamienica przy Placu Teatralnym.
Plac Wyzwolenia (Trg slobode, Трг слободе). Katolicka katedra św. Marii (Crkva Imena Marijnog, Црква Имена Маријиног).
Plac Wyzwolenia (Trg slobode, Трг слободе).  Pomnik Svetozara Miletića (Светозар Милетић) - austriackiego, serbskiego pisarza, prawnika i działacza politycznego, żyjącego w latach 1826 - 1901.
Plac Wyzwolenia (Trg slobode, Трг слободе). Scena festiwalu "Exit". Z tyłu Ratusz (Gradska kuća, Градска кућа).
Plac Wyzwolenia (Trg slobode, Трг слободе). Cysterna z wodą do picia.
Plac Wyzwolenia (Trg slobode, Трг слободе). Dom na rogu ulic Zmaj Jovina (Змаj Jовина)  i Modene (Модене).
Dom na rogu Placu Wyzwolenia (Trg slobode, Трг слободе) ulicy  i Modene (Модене).
Ulica Zmaj Jovina (Змаj Jовина).
Vladičanski dvor (Владичански двор). Siedziba Eparchii Bačka, Serbskiej Cerkwi Prawosławnej. Budynek położony jest u zbiegu ulic Zmaj Jovina (Змаj Jовина), Dunajskiej (Dunavska, Дунавска) i Gimnazijskiej (Gimnazijska, Гимназиjска).
Pomnik Jovana Jovanovića Zmaja (Јован Јовановић - Змај) - serbskiego pisarza epoki romantyzmu żyjącego w latach 1833 - 1904.

Ulica Nikole Pašića (Николе Пашиђa). Prawosławny sobór świętego Jerzego (Saborni hram svetog velikomučenika Georgija, Саборни храм Свeтог Великомученика Георгиja).
Ulica Nikole Pašića (Николе Пашиђa).
Dom na rogu ulic Nikole Pašića (Николе Пашиђa) i Grčkoškolskiej (Grčkoškolska, Грчкошколска).
 Ulica Grčkoškolska (Грчкошколска).

Ulica Svetozara Miletića (Светозарa Милетићa).
Mural na ulicy Gimnazijskiej (Gimnazijska, Гимназиjска). Po lewej stronie widoczny Plac Republiki (Trg Republike, Трг Републике).
Ulica Dunajska (Dunavska, Дунавска).
Altanka w Parku Dunajskim (Dunavski park, Дунавски парк).
Budynek na rogu ulic Bulevar Mihajla Pupina (Михајлa Пупинa) i Jovana Đorđevića (Јованa Ђорђевићa).
Figura na ścianie budynku.
Mostu Varadinskieg (Varadinski most, Варадински мост). Widok w stronę Petrovaradinu.
Nowy Sad uważany jest za stolicę regionu Wojwodina. Według spisu ludności z roku 2011 prawie 4% mieszkańców miasta stanowią Węgrzy. Z tego też powodu na rogatkach miasta umieszczone są dwujęzyczne tablice z nazwą miasta.
Twierdza Petrovaradin (Petrovaradinska tvrđava, Петроварадинска тврђава) widziana z Mostu Varadińskiego.
Widok z Mostu Varadińskiego na Dunaj w kierunku południowym.
Ukraińska barka Grigorij Morozov (Григорий Морозов) z portu Izmaił (Ізмаїл).


W następnej części: Nowy Sad - Belgrad.