Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MÁV Budapest Keleti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MÁV Budapest Keleti. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 sierpnia 2023

Rumunia Sierpień 2022. Część 6. Timișoara – Budapeszt - Břeclav – Warszawa.

Ostatnia część relacji z wakacyjnego wyjazdu do Rumunii w Sierpniu 2022 roku. Tym razem zdjęć jest niewiele a te które są, robione były głównie telefonem lub są to kadry z nakręconych filmików. Ciężki plecak i zmęczenie podróżą sprawiały, że nie zawsze chciało mi się wyciągać aparat. W każdym razie jak zawsze życzę miłego czytania i oglądania. 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Timișoara – Budapeszt - Břeclav – Warszawa

Z Timișoary do Warszawy nie da się dojechać koleją w ciągu jednego dnia, w związku z tym postanowiłem podzielić podróż na dwa etapy z noclegiem po drodze. Z Budapesztu do Warszawy miałem co prawda możliwość powrotu nocnym pociągiem „Chopin”, którym jeździłem już wcześniej, jednak podróż w porze dziennej wydawała mi się ciekawsza i mniej męcząca. W Budapeszcie nocowałem wiele razy dlatego też zdecydowałem, że poszukam innego miejsca, skąd rano mógłbym wyruszyć do Warszawy. Wybór padł na położony na Morawach Brzecław (Breclav).

W podróż Timișoary do Budapesztu wyruszyłem o godzinie 5:50 pociągiem IR/IC „Bega”. Obłożenie w wagonach na całej trasie było niewielkie, na odcinku do węgierskiej granicy pociąg wręcz świecił pustkami. Na dworzec Keleti w Budapeszcie dotarłem z lekkim opóźnieniem. Po wykonaniu serii zdjęć kolejowych poszedłem do metra aby dostać się na dworzec Nyugati skąd odjeżdżał pociąg do Brzecławia. Z początku linią M2 (czerwoną) dojechałem do stacji Deák Ferenc tér (Plac Ferenca Deáka), gdzie chciałem się przesiąść na linię M3 (niebieską). Okazało się jednak, że niebieska linia jest w remoncie a na jej trasie kursują autobusy komunikacji zastępczej. Szukanie przystanku na placu Deáka zajęło mi sporo czasu. W końcu dostałem się na dworzec Nyugati, gdzie po kupieniu przekąski wsiadłem do podstawionego już pociągu EC „Metropolitan”. Bilet na przejazd kupiłem przez internet na stronie internetowej Ceske Drahy, nie miałem jednak zarezerwowanego miejsca. W pociągu było dość luźno, jednak na niektórych odcinkach mój przedział zapełniał się pasażerami z miejscówkami i raz musiałem nawet ustąpić miejsca. W miarę zbliżania się do czeskiej granicy zacząłem obserwować na bieżąco trasę na Google maps i okazało się, że zamiast do Brzecławi jadę do Hodonina. Wzbudziło we mnie lekką panikę, ponieważ zameldowanie w hotelu przy dworcu możliwe było tylko do godziny 19:00. Na szczęście był to tylko mały objazd i wkrótce dotarłem na miejsce. 

Brzecław (Břeclav)

Po zameldowaniu się w "Centrum ubytování Břeclav" poszedłem na krótki spacer na miasto. Ze względu na wieczorną porę i brak światła dziennego nie zrobiłem zbyt wiele zdjęć. Brzecław odwiedziłem jeszcze raz trzy tygodnie później. Relacja z tej wizyty ukaże się za jakiś czas na blogu.

Břeclav – Warszawa

Ostatniego dnia podróży wstałem dość wcześnie rano aby zdążyć na pociąg EC/IC „Sobieski” relacji Wiedeń - Gdynia, który z Brzecławia odjeżdżał o godzinie 7:10. Ze względu na weekend obłożenie było dosyć spore na całej trasie. Razem ze mną w przedziale jechała grupa Czechów podróżująca na polskie wybrzeże. Do Warszawy Zachodniej dotarłem z około piętnastominutowym opóźnieniem. I tak zakończył się kolejny wyjazd wakacyjny.

Bilet kolejowy w relacji Timișoara - Budapeszt.
Miejscówka na pociąg  IR/IC 378 „Bega”.
Tablica kierunkowa pociągu IR/IC 378 „Bega”.
Wnętrze wagonu 2 klasy "B11mee" przewoźnika CFR Călători. Pociąg IC „Bega”.
Wschód słońca widziany z okna wagonu między Timișoarą a Aradem.
Stacja Budapest Keleti (Keleti pályaudvar). Po prawej stronie pociąg IC „Bega”.
Stacja Budapest Keleti. Lokomotywa elektryczna 470 504-1 w okleinie z okazji 150-lecia kolei Raaberbahn, ze składem pociągu IC 310 "Drava" po przyjeździe z Lublany. 
Dworzec Budapest Nyugati (Nyugati pályaudvar).
Bilet na pociąg EC 274 "Metropolitan" w relacji Budapeszt - Brzecław
Stacja Budapest Nyugati. Lokomotywa elektryczna 380 008-3 przewoźnika ČD ze składem pociągu EC "Metropolitan" Budapest Nyugati - Praha hlavní nádraží
Przedział 2 klasy wagonu "Bdmz223" przewoźnika ČD. Pociąg EC "Metropolitan".
Stacja Břeclav. Budynek dworca.
Park 28 Października (Sady 28. října). Kaplica św. Rocha (Kaple sv. Rocha).
Park 28 Października (Sady 28. října)."Głowa" ("Hlava") - rzeźba wykonana przez Daniela Talaverę.
Stacja Břeclav. Wagon 2 klasy z miejscami do leżenia "Bcmz". Kursujący w okresie wakacji pociąg przewoźnika "Regio Jet" relacji Praha hlavní nádraží - Rijeka / Split.
Stacja Břeclav. Lokomotywa elektryczna 1116 158-7 przewoźnika ÖBB ze składem pociągu regionalnego REX czeka na odjazd do stacji Wiener Neustadt. Pociągi regionalne w systemie push-pull z Brzecławia do Wiednia kursują w dni robocze w takcie godzinnym, w pozostałe dni w tyakcie dwugodzinnym.
Piętrowy wagon sterowniczy "Dosto" "Bbfmpz" w składzie pociągu regionalnego REX przewoźnika ÖBB.
Lokomotywa elektryczna 361 001-0 przewoźnika ČD ze składem pasażerskim.
Bilet kolejowy w relacji Brzecław - Warszawa na pociąg EC/IC 106 "Sobieski".
Lokomotywa elektryczna 1215 953 przewoźnika ČD z pociągiem EC/IC 106 "Sobieski" Wien Hbf - Gdynia Główna wjeżdża na stację Břeclav.



niedziela, 5 lutego 2023

Rumunia Sierpień 2022. Część 1. Warszawa - Budapeszt - Deva.

Po dłuższej przerwie zapraszam na pierwszą cześć relacji z wyjazdu do Rumunii w Sierpniu 2022 roku.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Podczas swoich poprzednich podróży do Rumunii zawsze przejeżdżałem tranzytem przez Ukrainę, w tym roku jednak ze względu na wybuch wojny musiałem wybrać trasę przez Węgry. Rosyjskie ataki w zachodnich regionach Ukrainy ograniczają się co prawda tylko do pojedynczych ostrzałów rakietowych jednak nawet podróż do Lwowa związana jest z ryzykiem. Atak Rosji na Ukrainę był wstrząsem zarówno dla mnie jak i chyba dla wszystkich zdrowo myślących osób. Mam szczerą nadzieję, że wojna wkrótce się skończy, jednak póki co w miarę możliwości staram się angażować w pomoc Ukrainie do czego też Wszystkich namawiam.

Bilet na podróż z Warszawy do Budapesztu kupiłem wcześniej przez internet na stronie PKP Intercity korzystając z oferty Super Promo. Przez internet nabyłem też bilet z Budapesztu do Aradu, który po wydrukowaniu okazał się być nieważny o czym napiszę jeszcze w dalszej części tekstu. Na terenie Rumunii bilety kupowałem już tylko w kasach. Bilet na drogę powrotną z Budapesztu do stacji Břeclav kupiłem przez stronę Kolei Czeskich będąc jeszcze w Rumunii a w czasie kontroli okazywałem go na telefonie. Z Brzecławi do Warszawy jechałem na bilecie kupionym zawczasu na stronie České Dráhy. Biorąc pod uwagę wszystkie zawiłości taryfowe polecam sprawdzanie cen biletów międzynarodowych na stronach różnych przewoźników. Przykładowo jadąc do Czech warto sprawdzić czy bilet z Polski na daną relację nie będzie tańszy na stronie Kolei Czeskich a wybierając się do Austrii warto sprawdzić cenę na stronie ÖBB itd.

Warszawa – Budapeszt – Arad - Deva

Podróż z Warszawy do stolicy Węgier pociągiem "Batory" (relacji Terespol – Budapest Nyugati) zajmuje według rozkładu 12 godzin a więc praktycznie cały dzień. Na warszawski Dworzec Zachodni pociąg przyjechał o czasie. Obłożenie w wagonie było spore, jednak większość pasażerów jechała na odcinku krajowym, głównie do Katowic i Gliwic. Swoją drogą to nie rozumiem dlaczego międzynarodowy pociąg o dość długiej relacji wytrasowano przez Chorzów i Gliwice, w wyniku czego znacznie wydłużył się jego czas jazdy. Po długim postoju w Katowicach pociąg miał około 50 minut spóźnienia. Jeszcze przed Chałupkami w wagonie w którym jechałem popsuła się klimatyzacja co przy upale na zewnątrz sprawiało, że dalsza podróż była bardzo uciążliwa. Otwarcie lufcików niewiele pomogło a jakby tego było mało zablokowały się drzwi w przejściach międzywagonowych. Próbowałem nawet je otworzyć wraz z obsługą pociągu. W Chałupkach skład „Batorego” przyłączono do czeskiej grupy wagonów bezpośrednich Bohumin – Budapeszt i po krótkim postoju pociąg wyruszył w dalszą drogę. Czescy konduktorzy nie sprawdzali biletów pasażerom naszego „gorącego” wagonu, rozdali za to butelki z wodą. Część pasażerów zawczasu przesiadła się do innych wagonów, gdzie klimatyzacja działała. Ja zrobiłem to samo dopiero gdy słowacka konduktorka stanowczo nakazała opuszczenie wagonu informując, że jest on wyłączony z użytkowania. Dalszą część podróży aż do samego Budapesztu odbyłem w bezprzedziałowym wagonie Kolei Czeskich gdzie panował przyjemny chłód.
Bilet internetowy na pociąg IC/EC 131 "Batory" relacji Warszawa Zachodnia - Budapest Nyugati.

Po dojechaniu na dworzec Budapest-Nyugati skierowałem się do swojego miejsca noclegowego, którym był Hotel Dominik przy Cházár András u. 10-4. Lokalizację taką wybrałem mając na uwadze, to że znajduje się on blisko dworca Keleti, z którego następnego dnia miałem pociąg do Aradu. Drogę do hotelu postanowiłem przebyć pieszo przez nagrzane upałem wieczorne ulice Budapesztu. Po drodze wstąpiłem na dworzec Keleti aby w kasach zasięgnąć informacji dotyczącej mojego biletu na pociąg Budapeszt – Arad (o czym wspominałem wcześniej) Chodziło o to, że invoice który otrzymałem mailem po zakupie dokumentu przejazdu na stronie MÁV zawierał kod QR, którego część była zasłonięta czarnym polem – nie był on w 100% czytelny. Chciałem się upewnić czy mój bilet na pewno jest ważny w wersji drukowanej. Okazało się niestety, że kasy na Keleti pracują tylko do 20:30 a potem bilety można nabyć już tylko w automatach.

Następnego dnia wstałem dość wcześnie rano aby zdążyć na InterCity „Fogaras”, który odjeżdżał o godzinie 9:10. Pociąg ten planowo kursuje w relacji Budapeszt Keleti - Braszów, jednak ze względu na roboty związane z modernizacją linii kolejowej nr 200 na terenie Rumunii, w dniu mojego wyjazdu jego trasa była skrócona do stacji Arad. Jazda w pełnej relacji umożliwiłaby mi bezpośredni dojazd do Devy, bez potrzeby przesiadki. Przed odjazdem poszedłem do czynnej już kasy jednak nie uzyskałem tam wyczerpującej odpowiedzi na pytania temat biletu. Udzielono mi informacji, że jest on ważny, ale najlepiej spytać obsługi pociągu, która powinna udzielić stosownych informacji. Po zrobieniu kilku zdjęć na peronie zająłem miejsce w IC „Fogaras”. Mój przedział bardzo szybko zapełnił się pasażerami, co wydało mi się dziwne biorąc pod uwagę fakt, że w całym wagonie  było ogólnie luźno. Jak widać system rezerwacji rozdzielił miejsca „na ślepo” bez szczególnego uwzględnienia obłożenia. W wyniku tego niektóre przedziały były zapełnione w 100 procentach, podczas gdy w innych jechały 1-2 osoby a jeszcze inne były zupełnie puste. Podczas kontroli w końcu rozstrzygnęła się sprawa mojego biletu. Konduktor z początku po węgiersku a potem łamanym angielskim próbował wytłumaczyć mi, że w wersji papierowej mój dokument podróży jest nieważny i działa jedynie przez aplikację MÁV-START. Próbowałem zalogować się do aplikacji najpierw na telefonie kolejarza a następnie ściągnąć ją na swój telefon aby się zalogować i pokazać ważny kod QR. W końcu po krótkiej „walce” z stroną MAV i ekspresowej nauce węgierskiego udało się :)

Na granicznej stacji Lőkösháza odczepiono bezpośrednie wagony jadące na odcinku krajowym z Budapesztu. Po kontroli granicznej pociąg w składzie lokomotywa + 2 wagony wyruszył do rumuńskiej stacji granicznej Curtici, gdzie miała miejsce kontrola rumuńska. Po postoju i około półgodzinnej jeździe skład dojechał do końcowej stacji Arad.
 
Bilet Budapest-Keleti - Arad na pociąg IC75 Fogaras / Făgăraş z zasłoniętym kodem QR (wersja papierowa). Okazało się, że bilet internetowy działa tylko przez aplikację.
 
Arad to miasto położone w zachodniej Rumunii, w regionie Kriszana i Banat, nad rzeką Maruszą. Znajduje się tutaj sześciokierunkowy węzeł kolejowy obsługujący ruch pociągów pasażerskich i towarowych. Stacja Arad jest ważnym węzłem przesiadkowym i stanowi swego rodzaju bramę kolejową do Rumunii od strony Węgier. Obsługuje ona ponad 100 pociągów pasażerskich dziennie w relacjach zarówno krajowych jak i zagranicznych. Pierwszy pociąg odjechał z Aradu 25 października 1858 roku podczas otwarcia linii kolejowej do Szolnok. W latach 1869-1871 wybudowano linię kolejową łączącą Arad z Timișoarą o długości 55,6 km, otwarto ją 6 kwietnia 1871 r. Obecny budynek dworca został zbudowany w latach 1905 – 1910 według projektu architekta Lajosa Szántay. W październiku 1944 roku stacja została zbombardowana przez Niemców a następnie odbudowana w latach 1950-1953. Obecnie przewozy pasażerskie obsługiwane są przez przewoźników CFR Călători, Regiotrans i Astra Trans Carpatic.

Na temat samego miasta nie będę się rozpisywał, gdyż mój pobyt w nim ograniczył się do wizyty na dworcu, gdzie miałem przesiadkę na pociąg do Devy. Mam nadzieję, że w przyszłości odwiedzę Arad ponownie i zostanę tu na kilka dni.

Pociągi państwowego pasażerskiego przewoźnika CFR Calatori dzielą się na 4 kategorie:

- Regio (R) – dawne pociągi osobowe zatrzymujące się na wszystkich stacjach i przystankach

- Regio Expres (R-E) – pociągi osobowe – przyspieszone, które nie zatrzymują się na wszystkich stacjach.

- InterRegio (IR) – dawne pociągi pospieszne i przyspieszone zatrzymujące się na dużych i średnich stacjach.

- InterRegioNight (IRN) – nocne pociągi pospieszne w których składzie znajdują się wagony sypialne i z miejscami do leżenia.

- InterCity (IC) – podobne do pociągów IR, jednak uruchamiane na liniach o wyższych prędkościach.

Kategorią InterRegio i InterRegioNight objęte są na terenie Rumunii wszystkie międzynarodowe pociągi dalekobieżne.

Po kupieniu biletu w kasie i zrobieniu kilku zdjęć poszedłem na peron skąd o 15:35 odjeżdżał mój pociąg IRN 1765 relacji Timișoara Nord - Iași. Tą długą bo aż 849 kilometrowa trasę pokonuje on w ciągu 17 godzin i 12 minut. Przyczyną tak długiego czasu przejazdu jest zły stan infrastruktury. Przykładowo na odcinku z Aradu do Devy pociąg jedzie z prędkością nie większa niż 120 km/h a na niektórych odcinkach zwalnia do około 20 – 50 km/h. Na szczęście idzie ku lepszemu - magistrala kolejowa nr 200 (granica państwa – Curtici - Braszów) przechodzi modernizację po której pociągi będą mogły jeździć z prędkością 160 km/h. Na wielu odcinkach wyznaczono całkowicie nowy przebieg torów, wyprostowano łuki, pobudowano nowe obiekty inżynierskie. Linia 200 na odcinku z Aradu do Sebeş biegnie wzdłuż doliny rzeki Maruszy w otoczeniu Karpat Zachodniorumuńskich. Podróż do Devy trwała prawie 3 godziny. Po dotarciu na miejsce od razu skierowałem się do hotelu blisko stacji gdzie miałem zarezerwowany nocleg.
 
Stacja Warszawa Zachodnia. Pociąg IC/EC 131 "Batory".
Stacja Budapest-Keleti (Keleti pályaudvar).
Stacja Budapest-Keleti. Tablica kierunkowa pociągu IC75 Fogaras / Făgăraş relacji Budapest-Keleti - Arad. Planowo pociąg jeździ z Budapesztu do Braszowa, jednak ze względu na roboty związane z modernizacją linii kolejowej nr 200 na terenie Rumunii, w dniu mojego wyjazdu pociąg dojeżdżał tylko do Aradu.
Wagon 2 klasy "Bmz" relacji Budapest-Keleti - Arad w składzie pociągu IC75 Fogaras / Făgăraş. Przewoźnik MÁV-Start.
Wagon 2 klasy "Bd" w relacji krajowej Budapest-Keleti - Lőkösháza w składzie pociągu IC75 Fogaras / Făgăraş. Przewoźnik MÁV-Start.
Lokomotywa elektryczna 477 742-7 czeka na odjazd z pociągiem IC75 Fogaras / Făgăraş. Elektrowóz przewoźnika CFR Călători.
Przedział 2 klasy w wagonie "Bmz"przewoźnika MÁV-Start.
Korytarz wagonu "Bmz"przewoźnika MÁV-Start.
Stacja Békéscsaba.
Węgierska stacja graniczna
Lőkösháza.
Stacja Lőkösháza. Odczepione wagony bezpośrednie z Budapesztu.
Rumuńska stacja graniczna Curtici.
Budynek dworca stacji Arad, zbudowany w latach 1905 – 1910 według projektu architekta Lajosa Szántay.
Parowóz - pomnik 131.001.
Płaskorzeźby we wnętrzu budynku dworca.
W ostatnich latach magistrala kolejowa nr 200 (granica państwa – Curtici - Braszów) przechodzi modernizację, która objęła również stację Arad. Na zdjęciu peron z krawędziami 4 i 5.
Lokomotywa elektryczna 400 789-0 manewruje przed przyłączeniem do składu pociągu R (Regio) Arad - Simeria.
Bilet Arad - Deva na pociąg IRN 1765 relacji Timișoara Nord - Iași.


sobota, 27 lipca 2019

Serbia, Czarnogóra. Sierpień 2018. Część 2. Budapeszt - Belgrad.

Budapeszt – Belgrad 

Następnego dnia rano zrobiliśmy małe zakupy, następnie zjedliśmy śniadanie i spakowaliśmy nasze rzeczy. Przed opuszczeniem apartamentu Gosia sfotografowała jego wnętrze a także zrobiła małą sesję zdjęciową podwórza – studni z tarasów na różnych poziomach. Po wykwaterowaniu się o godzinie 10 udaliśmy się do metra, którym dojechaliśmy na dworzec Keleti. Do przyjazdu pociągu zostało jeszcze trochę czasu, więc postanowiliśmy pójść do dworcowego baru na piwo a także skorzystać z Internetu poprzez darmowe Wi-fi.

Stolicę Węgier ze stolicą Serbii łączą trzy połączenia kolejowe w ciągu doby. Najbardziej optymalną opcją była dla nas podróż pociągiem EC „Avala” odjeżdżającym z dworca Keleti o godzinie 11:57. Bilet z Budapesztu do Belgradu w ofercie „Beograd Special” kosztuje 15 Euro od osoby i ważny jest w klasie 2, we wszystkich trzech pociągach. Przy okazji kupiliśmy również bilety powrotne, a jako załącznik otrzymaliśmy dodatkowo tabelkę z rozkładem jazdy. Eurocity „Avala” z Wiednia do Belgradu przybył na dworzec Keleti o czasie. Trochę obawiałem się czy będą wolne miejsca, tym bardziej, że sprzedano nam bilety bez miejscówek. Okazało się, że jednak większość pasażerów wysiadła z pociągu w Budapeszcie a na dalszej trasie obłożenie było niezbyt wielkie. Rozkładowy czas przejazdu z Budapesztu do Belgradu to około 9,5 godziny, przy odległości tylko 318 km. Bezpośrednią przyczyną tak długiego czasu przejazdu jest przede wszystkim zły stan torów, głównie na terenie Serbii. Ponadto pociąg pomimo swojej kategorii Eurocity, na pewnych odcinkach na terenie Węgier zatrzymuje się na wszystkich stacjach i przystankach pełniąc funkcję osobowego.

Bilet Budapeszt - Belgrad ważny na wszystkie trzy pociągi w tej relacji.

Wyświetlacz dla toru 6 na dworcu Budapest Keleti (Budapest Keleti pályaudvar).
Pociąg EC „Avala” relacji Wien Hauptbahnhof - Beograd Centar po przyjeździe na stację Budapest Keleti. Z Wiednia do Budapesztu pociąg przyciągnął "Traxx" 480 017 przewoźnika MÁV-Start.
Wagon bezprzedziałowy 2 klasy "Bpmz" przewoźnika MÁV-Start.
Tablica kierunkowa w drzwiach pociągu EC "Avala".
Na odcinku Budapest Keleti - Kelebia pociąg ciągnęła lokomotywa 431 314 przewoźnika MÁV-Start.
Wnętrze wagonu bezprzedziałowego 2 klasy "Bpmz".

Z około półgodzinnym opóźnieniem dotarliśmy do granicznej stacji w Kelebii. Po kolejnych prawie 30 minutach postoju związanego z kontrolą graniczną ruszyliśmy w kierunku Serbii. Na granicznej stacji Subotica kontrola graniczna przebiegła bez żadnych problemów, choć odstaliśmy kolejne pół godziny. Pociąg ruszył w dalszą drogę i do samego Nowego Sadu jechał z przeciętną prędkością 20 km/h. Krajobraz Wojwodiny zdominowany jest przez rozległe pola kukurydziane i stojące gdzieniegdzie elewatory zbożowe. Do Nowego Sadu dotarliśmy z półtoragodzinnym opóźnieniem, jednak mimo to pociąg stał na stacji jeszcze około godziny. W rezultacie opóźnienie zwiększyło się do 2,5 godziny i obawialiśmy się, że właściciel zarezerwowanego w Belgradzie apartamentu nie będzie już na nas czekał. Ustaliliśmy, że na miejsce noclegu przybędziemy o godzinie 21, mając nadzieję że bez problemów na tę godzinę zdążymy. Na szczęście przez cały czas udało nam się utrzymać kontakt smsowy z naszym gospodarzem. Wykazał się On wobec nas wyrozumiałością znając zapewne „punktualność” Kolei Serbskich.

Na stację Belgrad Centar dotarliśmy około 23:30. Na pustym placu w okolicy dworca było tylko kilka taksówek i jeden samotny autobus linii 36, którym dotarliśmy w końcu do naszego miejsca noclegowego. Właściciel czekający w zaparkowanym samochodzie widząc z daleka naszą trójkę wyszedł nam naprzeciw. Po zakwaterowaniu, pomimo późnej pory poszliśmy jeszcze szukać sklepu w celu zrobienia zakupów. Na szczęście kilka ulic dalej była jeszcze otwarta „Idea”, tak więc udało się nam zaopatrzyć w jedzenie i napoje.

Belgrad (Beograd, Београд)

Następnego dnia rano pierwsze kroki skierowaliśmy na położony niedaleko naszego apartamentu stary dworzec kolejowy. Okazało się, ze w budynku zamkniętej dla ruchu pociągów stacji wciąż działa kasa, tak więc mogliśmy od razu kupić bilety na dalszą podróż. Zaoszczędziliśmy w ten sposób sporo czasu, gdyż nie musieliśmy specjalnie jechać po bilety na oddalony dworzec Centar, lub szukać kasy na mieście. Główna stacja Belgradu (Beograd) została wyłączona z użytkowania 1 czerwca 2018 roku i obecnie jest w stanie rozbiórki. Na miejscu torów i peronów ma powstać centrum biznesowo – biurowe ze szklanymi wieżowcami. Obecnie większość pociągów rozpoczyna i kończy bieg na nowo ukończonej stacji Beograd Centar, a inne na stacji Topcider. Podział ten dotyczy składów pasażerskich z doczepionymi wagonami do przewozów samochodów. Nowa stacja usytuowana jest bowiem w wykopie przykrytym halą i nie ma na niej platform do wjazdu samochodów na wagony. Szczerze mówiąc jest to dla mnie bardzo dziwne, że władze Belgradu oraz Koleje Serbskie zdecydowały się zlikwidować dworzec położony w zasadzie w samym sercu miasta a cały ruch pociągów dalekobieżnych przenieść na oddalone od centrum stacje. Stary dworzec Belgradu usytuowany był przy placu Sawskim, skąd było bardzo blisko do ścisłego centrum a główne atrakcje miasta były w zasadzie „na wyciągniecie ręki”. Do położonego w dość odludnym miejscu dworca Centar, z placu Sawskiego dojechać można autobusem nr 36, zaś do dworca Topcider – tramwajami nr 3 i 3A. Na temat obydwu stacji pisałem już w relacji z roku 2014

Po wizycie na znajdującej się w stanie rozbiórki stacji i zrobieniu sobie zdjęć pod parowozem – pomnikiem, kontynuowaliśmy zwiedzanie miasta. Ulicą Nemanjina (Немањина) doszliśmy do ulicy Kneza Miloša (Кнеза Милоша), gdzie znajduje się niszczony podczas nalotów NATO gmach Ministerstwa Obrony Jugosławii. Po drodze minęliśmy Finansijski park (Финансијски парк) z pomnikiem Gavriła Principa. Dalej skierowaliśmy się w stronę placu Nikole Pašića (Trg Nikole Pašića), przy którym stoi gmach Parlamentu (Narodna Skupina Republike Srbije, Народна скупштина Републике Србије). Na placu Terazije (Теразијe) skręciliśmy w bramę budynku pod numerem 3, aby wykonać kilka zdjęć. Po drugiej stronie budynku znajdował się niewielki pasaż handlowy z punktami usługowymi oraz sklepami z odzieżą i pamiątkami, jednak ceny nie były dla nas zbyt przystępne. Po wyjściu z pasażu doszliśmy do placu Republiki (Trg republike, Трг републике), w którego centralnym punkcie stoi pomnik księcia Michała (Spomenik knezu Mihailu). Po krótkiej sesji zdjeciowej udaliśmy się na ulicę Kneza Mihaila (Кнеза Михаила), która jest głównym deptakiem miasta. Idąc spacerkiem wśród starych kamienic z „wplecionymi” tu i ówdzie nowszymi budynkami, doszliśmy do Kalemegdanu.

Po odwiedzeniu Kalemegdanu, postanowiliśmy zrobić sobie pieszy spacer do Zemunu. Po przejściu mostu Brankov, skierowaliśmy się na prowadzący wzdłuż Sawy bulwar. Po obu stronach rzeki minęliśmy cumujące barki, na których urządzone były kluby i restauracje stanowiące „centrum rozrywkowe” Belgradu. Dalsza droga prowadziła przez park Przyjaźni (Park prijateljstva) - miejsce rekreacji i wypoczynku ze ścieżkami rowerowymi, placami do gry w koszykówkę i skateparkiem. Po ponad godzinie marszu w upale, wzdłuż nabrzeża Dunaju dotarliśmy do centrum Zemunu. 

Zemun (Земун)

Na temat tej części stolicy Serbii pisałem już podczas relacji z wyjazdu w roku 2014, jednak jest to na tyle interesujące miejsce, że warto napisać o nim jeszcze raz. 

Zemun to dzielnica Belgradu położona po drugiej stronie Sawy, patrząc od strony centrum. Znaczną część jej obszaru zajmują socrealistyczne bloki ale obejrzeć można tutaj również Dolne Miasto (Donji Grad) - naddunajską starówkę z klimatycznym bulwarem. Centralnym jej punktem jest Plac Wielki (Veliki Trg), na którym znajduje się targ, fontanna oraz katolicki kościół. Starówka to głównie wąskie uliczki z niską zabudową, z różnymi „perełkami” typu stara ręczna pompa. Inne ciekawe obiekty Zemunu to wieża Gardoš (wieża milenijna), synagoga oraz stadion. Architektura Dolnego Miasta przypomina swoim wyglądem raczej węgierskie, czeskie lub słowackie miasta. Ma to związek z historią Zemunu, który aż do pierwszej wojny światowej leżał na terytorium Austro-Węgier. Naturalną granicę pomiędzy państwem Habsburgów a Turcją stanowiła w przeszłości rzeka Sawa. Zemun i Belgrad były oddzielnymi miastami aż do roku 1934, gdy zostały połączone w jeden organizm. Ponowny rozdział nastąpił podczas drugiej wojny światowej, gdy miasteczko należało do Chorwacji. Zemun został ostatecznie przyłączony do Belgradu w 1945, rok po wyzwoleniu przez Armię Radziecką.

Zmęczeni długim spacerem chcieliśmy odpocząć w pubie lub restauracji na naddunajskim bulwarze, jednak ceny były jak dla nas zbyt wysokie a i o wegetariańskie dania było trudno. Doszliśmy do wniosku, że lepiej wrócić do centrum i znaleźć jakiś tańszy lokal. Skończyło się na kolacji w naszym apartamencie, która złożona była z kupionych na wynos smacznych wegeburgerów i zrobionych własnoręcznie kanapek.

Plac Sawski (Savski trg, Савски трг) i budynek byłego głównego dworca kolejowego Belgradu.
Na miejscu dworca planowana jest budowa dzielnicy biurowej. Jej wizualizację widać na płachcie reklamowej.
Infrastruktura stacji Beograd (Београд) w stanie rozbiórki.
Tablica przyjazdów i odjazdów oraz zegar.
Zegar na ścianie budynku od strony peronów.
Parowóz 11-022 stojący jako pomnik obok rozbieranej stacji.
Oznaczenie parowozu z czasów Kolei Jugosłowiańskich JŽ (JЖ).
Godło Jugosławii na czole parowozu.

Ulica Nemanjina (Немањинa). Pomnik Gavrila Principa.
Skrzyżowanie ulic kneza Miloša i Nemanjina (Немањина). Budynek Ministerstwa Obrony Narodowej Jugosławii, zniszczony podczas nalotów NATO w roku 1999.
Pomnik Miłosza I Teodorewića Obrenowića (knez Miloš Obrenović, кнез Милош Обреновић), księcia Serbii w latach 1817–1839 i 1858–1860.
Zbudowany w latach 1907 - 1936 gmach Zgromadzenia Narodowego Republiki Serbii (Narodna skupština Republike Srbije, Народна скупштина Републике Србије). Budynek w stylu akademizmu zaprojektowany został przez Konstantina Jovanovića w 1891 roku.
Fontanna na placu Nikole Pašića (Trg Nikole Pašića, Трг Николе Пашића).
Pomnik Nikole Pašića serbskiego polityka, żyjącego w latach 1845 - 1926.
Drogowskaz na placu Nikole Pašića (Trg Nikole Pašića, Трг Николе Пашића).
Plac Terazije (Tеразиje). Hotel "Moskwa" (Хотел "Москва").
Plac Terazije (Tеразиje). Budynek na rogu ulic Kolarčeva (Коларчева) i Kneza Mihaila (Кнезa Михаилова).
Jedno z podwórek przy placu Terazije (Tеразиje).
Plac Republiki (Трг републике).
Plac Republiki (Трг републике).
Plac Republiki (Трг републике). Pomnik księcia Michała III Obrenovicia. Z tyłu Teatr Narodowy.
Jedna z latarń na placu Republiki (Трг републике).
Plac Republiki (Трг републике). Punkt z bezpłatną woda pitną.
Ulica Kneza Mihaila (Кнеза Михаила). Główny deptak miasta.
Akademski plato (Академски плато). Budynek Wydziału Instytutu Filozofii Uniwersytetu Belgradzkiego (Филозофски факултет Универзитета у Београду).
Ulica Kneza Mihaila (Кнеза Михаила). Widok w stronę placu Republiki
Budynek pod adresem Vuka Karadžića 4 (Вука Караџића 4).
Budynek po adresem Kneza Mihaila 42 (Кнеза Михаила 42). Dom Jovana Panđeli (Kuća J. Panđele, Кућа Ј. Панђеле). Popiersie Nikoli Spasića (Никола Спасић) - serbskiego przedsiębiorcy i filantropa z przełomu XIX i XX wieku.
Dom przy ulicy Kralja Petra 23 (Краља Петра 23), w którym dawniej mieściło się pierwsze serbskie towarzystwo ubezpieczeniowe "Srbija" ("Србиjа").
Usytuowany przed wejściem do Kalemegdanu pomnik Wdzięczności Francji (Споменик захвалности Француској). Odsłonięty 11.11.1930 roku.

Twierdza Kalemegdan (Калемегданска тврђава). Sahat kula, czyli wieża zegarowa.

Na szczycie twierdzy.
Północno zachodnia ściana twierdzy i Wieża despoty Stefana (Despotova kula, Деспотова кула) zwana też Dizdareva kula (Диздарева кула).
Bunkry na terenie twierdzy.
Pobednik (Победник). Zbudowany w 1928 roku pomnik symbolizuje zwycięstwo Serbii nad Imperium Ottomańskim oraz Austro - Węgrami, podczas Wojen Bałkańskich i I Wojny Światowej.
Widok z twierdzy na ujście Sawy do Dunaju.
Widok z twierdzy na Nowy Belgrad (Novi Beograd, Нови Београд)...
...i Zemun (Земун).
Most Brankov (Brankov most, Бранков мост). Rysunki na tarasie widokowym.

Most Brankov (Brankov most, Бранков мост).
Most Brankov (Brankov most, Бранков мост). Drogowskaz.

Widok z mostu Brankov na prawy brzeg Sawy i ulicę
Kłódki na moście Brankov.
Most Brankov. widok w kierunku południowym. w oddali widoczny Nowy Most Kolejowy (Novi Železnički Most, Нови Железнички Mост).
Jedna z barek - klubów na lewym brzegu Sawy.
Napisy na bulwarze na lewym brzegu Sawy...
...i na konstrukcji mostu Brankov ;)
Twierdza Kalemegdan widoczna z lewego brzegu Sawy.
Pobednik (Победник).
Mechaniczna wyciągarka do łodzi.
Droga dla rowerów wzdłuż ulicy Ušće (Ушће) i Nabrzeza Zemuńskiego (Zemunski Kej, Земунски Кеј).
Nabrzeże Zemuńskie (Zemunski Kej, Земунски Кеј). Pomnik pilotów broniących Belgrad w kwietniu 1941 roku (Spomenik pilotima braniocima Beograda aprila 1941, Споменик Пилотима браниоцима Београда).
Zakole Dunaju przy ujściu Sawy. W oddali widoczny stary Belgrad i komin nieczynnej elektrowni na osiedlu Dorćol (Дорћол).
Nabrzeże Zemuńskie.Widok na Dunaj i Wielką wyspę wojenną (Veliko ratno ostrvo, Велико ратно острво).
Zemun (Земун). Plac Wielki (Veliki Trg, Велики Трг.). Katolicki kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny...
...i fontanna.


W następnej części Belgrad - Sutomore.