Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PKP Intercity. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PKP Intercity. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 lutego 2025

[Film] Warszawa - Londyn koleją. Wrzesień 2023.

Podróże pociągami po Europie zachodniej niewątpliwie należą do najciekawszych jeśli chodzi o różnorodność odwiedzanych miejsc, ilość połączeń i zróżnicowanie taboru, szczególnie jeśli jest się miłośnikiem kolei. Wyjazdy koleją na zachód nie są jednak zbyt popularne głownie ze względu na ceny biletów, które są dosyć wysokie w porównaniu np. z transportem lotniczym lub autobusowym. W mojej opinii różnorodność ofert promocyjnych i elastyczność cen u europejskich przewoźników kolejowych umożliwiają podróże po Europie w dość przystępnych cenach. We wrześniu 2023 roku wybrałem się w podróż koleją z Warszawy do Londynu. Ze względu na zmienne ceny biletów na pociągi Eurostar wyjazd zaplanowałem już w styczniu dokonując odpowiednio wcześniej rezerwacji na stronie przewoźnika. Podróż swoją podzieliłem na cztery etapy:

1. Pociąg Berlin – Warszawa Express: odjazd ze stacji Warszawa Zachodnia: 6:45, przyjazd do stacji Berlin Hauptbahnhof: 12:07 (ze względu na 40-minutowe opóźnienie postanowiłem się przesiąść na stacji Berlin Ostbahnhof),

2. Pociąg ICE 1050: odjazd ze stacji Berlin Hauptbahnhof: 13:06, przyjazd na stację Köln Hauptbahnhof: 18:17.

3. Pociąg Thalys 9484: odjazd ze stacji Köln Hauptbahnhof: 18:43, przyjazd na stację Bruxelles-Midi | Brussel-Zuid: 20:35.

4. Pociąg Eurostar 9117: odjazd ze stacji Bruxelles-Midi | Brussel-Zuid: 8:52, przyjazd na stację London St. Pancras International: 9:57.

Koszty przejazdu: Warszawa - Berlin 112,05 PLN (24,90 EUR), Berlin - Kolonia: 64,80 EUR Kolonia - Bruksela 35 EUR, Bruksela - Londyn: 49 EUR. Ceny oczywiście są zmienne, czasami można pojechać taniej a czasami wychodzi drożej w zależności od wyszukiwania.

Po drodze spędziłem trzy dni w Brukseli odwiedzając kilka ciekawych miejsc na terenie miasta. Poniżej przedstawiam film z wyprawy w wersji pełnej i skróconej. Ze względu na sporą ilość materiału film z podróży powrotnej planuję podzielić na dwie części. 
 
 
Tunel pod kanałem La Manche (fr. Tunnel sous la Manche), czasami określany potocznie jako „Chunnel”, to podmorski tunel kolejowy o długości 50,46 km (31,35 mili), otwarty w 1994 r., łączący Folkestone (Kent, Anglia) z Coquelles (Pas-de-Calais, Francja) pod kanałem La Manche w Cieśninie Kaletańskiej. Jest to jedyne stałe połączenie między wyspą Wielkiej Brytanii a Europą kontynentalną. W najniższym punkcie położony jest 75 m (246 stóp) pod dnem morskim i 115 m (377 stóp) pod poziomem morza. Jest najdłuższym podwodnym odcinkiem spośród wszystkich tuneli na świecie 37,9 km (23,5 mili) i jest trzecim najdłuższym tunelem kolejowym na świecie. Eurotunel składa się z dwóch tuneli komercyjnych przez które odbywa się ruch pociągów i położonego pomiędzy nimi korytarza serwisowego. Przejścia poprzeczne łączą tunele kolejowe z tunelem serwisowym co 375 metrów. Tunele komercyjne połaczone są dodatkowo kanałami wentylacyjnymi wyrównującymi ciśnienie w czasie przejazdu pociągu. Maksymalna dopuszczalna prędkość pociągów w tunelu to 160 km/h (99 mph). Eurotunel łączy linie kolejowe dużych prędkości: LGV Nord we Francji i High Speed 1 w Anglii.

Przez tunel kursują szybkie pociągi pasażerskie Eurostar (w relacjach Paryż – Londyn oraz Amsterdam – Bruksela – Londyn), pociągi towarowe oraz składy wahadłowe „LeShuttle”,przewożące pojazdy drogowe. Terminale wahadłowe pojazdów znajdują się w Cheriton (część Folkestone) i Coquelles i są połączone odpowiednio z angielską autostradą M20 i francuską A16.

Tunel jest własnością spółki publicznej Getlink (dawniej Groupe Eurotunnel) i jest przez nią obsługiwany. 

Przydatne linki:

PKP Intercity
DB Bahn
 
Bilet internetowy na pociąg EIC/EC 246 "Berlin - Warszawa Express" w relacji Warszawa Centralna - Berlin Hauptbahnhof, kupiony na stronie PKP Intercity.
Bilet internetowy na pociąg ICE 1050 w relacji Berlin Hauptbahnhof - Köln Hauptbahnhof, kupiony na stronie DB Bahn.
Bilet internetowy na pociąg Thalys w relacji Köln Hauptbahnhof - Bruxelles-Midi | Brussel-Zuid, kupiony na stronie Thalys (obecnie Eurostar).
Bilet internetowy na pociąg Eurostar w relacji Bruxelles-Midi | Brussel-Zuid - London St. Pancras International, kupiony na stronie Eurostar.
Film z podróży koleją z Warszawy do Londynu we wrześniu 2023 roku. Wersja pełna.
Film z podróży koleją z Warszawy do Londynu we wrześniu 2023 roku. Wersja skrócona.


niedziela, 5 lutego 2023

Rumunia Sierpień 2022. Część 1. Warszawa - Budapeszt - Deva.

Po dłuższej przerwie zapraszam na pierwszą cześć relacji z wyjazdu do Rumunii w Sierpniu 2022 roku.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Podczas swoich poprzednich podróży do Rumunii zawsze przejeżdżałem tranzytem przez Ukrainę, w tym roku jednak ze względu na wybuch wojny musiałem wybrać trasę przez Węgry. Rosyjskie ataki w zachodnich regionach Ukrainy ograniczają się co prawda tylko do pojedynczych ostrzałów rakietowych jednak nawet podróż do Lwowa związana jest z ryzykiem. Atak Rosji na Ukrainę był wstrząsem zarówno dla mnie jak i chyba dla wszystkich zdrowo myślących osób. Mam szczerą nadzieję, że wojna wkrótce się skończy, jednak póki co w miarę możliwości staram się angażować w pomoc Ukrainie do czego też Wszystkich namawiam.

Bilet na podróż z Warszawy do Budapesztu kupiłem wcześniej przez internet na stronie PKP Intercity korzystając z oferty Super Promo. Przez internet nabyłem też bilet z Budapesztu do Aradu, który po wydrukowaniu okazał się być nieważny o czym napiszę jeszcze w dalszej części tekstu. Na terenie Rumunii bilety kupowałem już tylko w kasach. Bilet na drogę powrotną z Budapesztu do stacji Břeclav kupiłem przez stronę Kolei Czeskich będąc jeszcze w Rumunii a w czasie kontroli okazywałem go na telefonie. Z Brzecławi do Warszawy jechałem na bilecie kupionym zawczasu na stronie České Dráhy. Biorąc pod uwagę wszystkie zawiłości taryfowe polecam sprawdzanie cen biletów międzynarodowych na stronach różnych przewoźników. Przykładowo jadąc do Czech warto sprawdzić czy bilet z Polski na daną relację nie będzie tańszy na stronie Kolei Czeskich a wybierając się do Austrii warto sprawdzić cenę na stronie ÖBB itd.

Warszawa – Budapeszt – Arad - Deva

Podróż z Warszawy do stolicy Węgier pociągiem "Batory" (relacji Terespol – Budapest Nyugati) zajmuje według rozkładu 12 godzin a więc praktycznie cały dzień. Na warszawski Dworzec Zachodni pociąg przyjechał o czasie. Obłożenie w wagonie było spore, jednak większość pasażerów jechała na odcinku krajowym, głównie do Katowic i Gliwic. Swoją drogą to nie rozumiem dlaczego międzynarodowy pociąg o dość długiej relacji wytrasowano przez Chorzów i Gliwice, w wyniku czego znacznie wydłużył się jego czas jazdy. Po długim postoju w Katowicach pociąg miał około 50 minut spóźnienia. Jeszcze przed Chałupkami w wagonie w którym jechałem popsuła się klimatyzacja co przy upale na zewnątrz sprawiało, że dalsza podróż była bardzo uciążliwa. Otwarcie lufcików niewiele pomogło a jakby tego było mało zablokowały się drzwi w przejściach międzywagonowych. Próbowałem nawet je otworzyć wraz z obsługą pociągu. W Chałupkach skład „Batorego” przyłączono do czeskiej grupy wagonów bezpośrednich Bohumin – Budapeszt i po krótkim postoju pociąg wyruszył w dalszą drogę. Czescy konduktorzy nie sprawdzali biletów pasażerom naszego „gorącego” wagonu, rozdali za to butelki z wodą. Część pasażerów zawczasu przesiadła się do innych wagonów, gdzie klimatyzacja działała. Ja zrobiłem to samo dopiero gdy słowacka konduktorka stanowczo nakazała opuszczenie wagonu informując, że jest on wyłączony z użytkowania. Dalszą część podróży aż do samego Budapesztu odbyłem w bezprzedziałowym wagonie Kolei Czeskich gdzie panował przyjemny chłód.
Bilet internetowy na pociąg IC/EC 131 "Batory" relacji Warszawa Zachodnia - Budapest Nyugati.

Po dojechaniu na dworzec Budapest-Nyugati skierowałem się do swojego miejsca noclegowego, którym był Hotel Dominik przy Cházár András u. 10-4. Lokalizację taką wybrałem mając na uwadze, to że znajduje się on blisko dworca Keleti, z którego następnego dnia miałem pociąg do Aradu. Drogę do hotelu postanowiłem przebyć pieszo przez nagrzane upałem wieczorne ulice Budapesztu. Po drodze wstąpiłem na dworzec Keleti aby w kasach zasięgnąć informacji dotyczącej mojego biletu na pociąg Budapeszt – Arad (o czym wspominałem wcześniej) Chodziło o to, że invoice który otrzymałem mailem po zakupie dokumentu przejazdu na stronie MÁV zawierał kod QR, którego część była zasłonięta czarnym polem – nie był on w 100% czytelny. Chciałem się upewnić czy mój bilet na pewno jest ważny w wersji drukowanej. Okazało się niestety, że kasy na Keleti pracują tylko do 20:30 a potem bilety można nabyć już tylko w automatach.

Następnego dnia wstałem dość wcześnie rano aby zdążyć na InterCity „Fogaras”, który odjeżdżał o godzinie 9:10. Pociąg ten planowo kursuje w relacji Budapeszt Keleti - Braszów, jednak ze względu na roboty związane z modernizacją linii kolejowej nr 200 na terenie Rumunii, w dniu mojego wyjazdu jego trasa była skrócona do stacji Arad. Jazda w pełnej relacji umożliwiłaby mi bezpośredni dojazd do Devy, bez potrzeby przesiadki. Przed odjazdem poszedłem do czynnej już kasy jednak nie uzyskałem tam wyczerpującej odpowiedzi na pytania temat biletu. Udzielono mi informacji, że jest on ważny, ale najlepiej spytać obsługi pociągu, która powinna udzielić stosownych informacji. Po zrobieniu kilku zdjęć na peronie zająłem miejsce w IC „Fogaras”. Mój przedział bardzo szybko zapełnił się pasażerami, co wydało mi się dziwne biorąc pod uwagę fakt, że w całym wagonie  było ogólnie luźno. Jak widać system rezerwacji rozdzielił miejsca „na ślepo” bez szczególnego uwzględnienia obłożenia. W wyniku tego niektóre przedziały były zapełnione w 100 procentach, podczas gdy w innych jechały 1-2 osoby a jeszcze inne były zupełnie puste. Podczas kontroli w końcu rozstrzygnęła się sprawa mojego biletu. Konduktor z początku po węgiersku a potem łamanym angielskim próbował wytłumaczyć mi, że w wersji papierowej mój dokument podróży jest nieważny i działa jedynie przez aplikację MÁV-START. Próbowałem zalogować się do aplikacji najpierw na telefonie kolejarza a następnie ściągnąć ją na swój telefon aby się zalogować i pokazać ważny kod QR. W końcu po krótkiej „walce” z stroną MAV i ekspresowej nauce węgierskiego udało się :)

Na granicznej stacji Lőkösháza odczepiono bezpośrednie wagony jadące na odcinku krajowym z Budapesztu. Po kontroli granicznej pociąg w składzie lokomotywa + 2 wagony wyruszył do rumuńskiej stacji granicznej Curtici, gdzie miała miejsce kontrola rumuńska. Po postoju i około półgodzinnej jeździe skład dojechał do końcowej stacji Arad.
 
Bilet Budapest-Keleti - Arad na pociąg IC75 Fogaras / Făgăraş z zasłoniętym kodem QR (wersja papierowa). Okazało się, że bilet internetowy działa tylko przez aplikację.
 
Arad to miasto położone w zachodniej Rumunii, w regionie Kriszana i Banat, nad rzeką Maruszą. Znajduje się tutaj sześciokierunkowy węzeł kolejowy obsługujący ruch pociągów pasażerskich i towarowych. Stacja Arad jest ważnym węzłem przesiadkowym i stanowi swego rodzaju bramę kolejową do Rumunii od strony Węgier. Obsługuje ona ponad 100 pociągów pasażerskich dziennie w relacjach zarówno krajowych jak i zagranicznych. Pierwszy pociąg odjechał z Aradu 25 października 1858 roku podczas otwarcia linii kolejowej do Szolnok. W latach 1869-1871 wybudowano linię kolejową łączącą Arad z Timișoarą o długości 55,6 km, otwarto ją 6 kwietnia 1871 r. Obecny budynek dworca został zbudowany w latach 1905 – 1910 według projektu architekta Lajosa Szántay. W październiku 1944 roku stacja została zbombardowana przez Niemców a następnie odbudowana w latach 1950-1953. Obecnie przewozy pasażerskie obsługiwane są przez przewoźników CFR Călători, Regiotrans i Astra Trans Carpatic.

Na temat samego miasta nie będę się rozpisywał, gdyż mój pobyt w nim ograniczył się do wizyty na dworcu, gdzie miałem przesiadkę na pociąg do Devy. Mam nadzieję, że w przyszłości odwiedzę Arad ponownie i zostanę tu na kilka dni.

Pociągi państwowego pasażerskiego przewoźnika CFR Calatori dzielą się na 4 kategorie:

- Regio (R) – dawne pociągi osobowe zatrzymujące się na wszystkich stacjach i przystankach

- Regio Expres (R-E) – pociągi osobowe – przyspieszone, które nie zatrzymują się na wszystkich stacjach.

- InterRegio (IR) – dawne pociągi pospieszne i przyspieszone zatrzymujące się na dużych i średnich stacjach.

- InterRegioNight (IRN) – nocne pociągi pospieszne w których składzie znajdują się wagony sypialne i z miejscami do leżenia.

- InterCity (IC) – podobne do pociągów IR, jednak uruchamiane na liniach o wyższych prędkościach.

Kategorią InterRegio i InterRegioNight objęte są na terenie Rumunii wszystkie międzynarodowe pociągi dalekobieżne.

Po kupieniu biletu w kasie i zrobieniu kilku zdjęć poszedłem na peron skąd o 15:35 odjeżdżał mój pociąg IRN 1765 relacji Timișoara Nord - Iași. Tą długą bo aż 849 kilometrowa trasę pokonuje on w ciągu 17 godzin i 12 minut. Przyczyną tak długiego czasu przejazdu jest zły stan infrastruktury. Przykładowo na odcinku z Aradu do Devy pociąg jedzie z prędkością nie większa niż 120 km/h a na niektórych odcinkach zwalnia do około 20 – 50 km/h. Na szczęście idzie ku lepszemu - magistrala kolejowa nr 200 (granica państwa – Curtici - Braszów) przechodzi modernizację po której pociągi będą mogły jeździć z prędkością 160 km/h. Na wielu odcinkach wyznaczono całkowicie nowy przebieg torów, wyprostowano łuki, pobudowano nowe obiekty inżynierskie. Linia 200 na odcinku z Aradu do Sebeş biegnie wzdłuż doliny rzeki Maruszy w otoczeniu Karpat Zachodniorumuńskich. Podróż do Devy trwała prawie 3 godziny. Po dotarciu na miejsce od razu skierowałem się do hotelu blisko stacji gdzie miałem zarezerwowany nocleg.
 
Stacja Warszawa Zachodnia. Pociąg IC/EC 131 "Batory".
Stacja Budapest-Keleti (Keleti pályaudvar).
Stacja Budapest-Keleti. Tablica kierunkowa pociągu IC75 Fogaras / Făgăraş relacji Budapest-Keleti - Arad. Planowo pociąg jeździ z Budapesztu do Braszowa, jednak ze względu na roboty związane z modernizacją linii kolejowej nr 200 na terenie Rumunii, w dniu mojego wyjazdu pociąg dojeżdżał tylko do Aradu.
Wagon 2 klasy "Bmz" relacji Budapest-Keleti - Arad w składzie pociągu IC75 Fogaras / Făgăraş. Przewoźnik MÁV-Start.
Wagon 2 klasy "Bd" w relacji krajowej Budapest-Keleti - Lőkösháza w składzie pociągu IC75 Fogaras / Făgăraş. Przewoźnik MÁV-Start.
Lokomotywa elektryczna 477 742-7 czeka na odjazd z pociągiem IC75 Fogaras / Făgăraş. Elektrowóz przewoźnika CFR Călători.
Przedział 2 klasy w wagonie "Bmz"przewoźnika MÁV-Start.
Korytarz wagonu "Bmz"przewoźnika MÁV-Start.
Stacja Békéscsaba.
Węgierska stacja graniczna
Lőkösháza.
Stacja Lőkösháza. Odczepione wagony bezpośrednie z Budapesztu.
Rumuńska stacja graniczna Curtici.
Budynek dworca stacji Arad, zbudowany w latach 1905 – 1910 według projektu architekta Lajosa Szántay.
Parowóz - pomnik 131.001.
Płaskorzeźby we wnętrzu budynku dworca.
W ostatnich latach magistrala kolejowa nr 200 (granica państwa – Curtici - Braszów) przechodzi modernizację, która objęła również stację Arad. Na zdjęciu peron z krawędziami 4 i 5.
Lokomotywa elektryczna 400 789-0 manewruje przed przyłączeniem do składu pociągu R (Regio) Arad - Simeria.
Bilet Arad - Deva na pociąg IRN 1765 relacji Timișoara Nord - Iași.


piątek, 1 maja 2020

Litwa, Łotwa, Estonia. Sierpień 2019. Część 1. Warszawa - Białystok - Kowno - Ryga.

Długo zastanawiałem się czy pisać poniższą relację, doszedłem jednak do wniosku, że szkoda byłoby zrezygnować z opisu tak ciekawej wyprawy. W chwili, gdy piszę te słowa tekst nie jest jeszcze dokończony, dlatego też nie jestem w stanie określić ile czasu zajmie mi opublikowanie wszystkich części. 

Relacja zilustrowana jest zdjęciami wykonanymi przeze mnie nowo zakupionym aparatem - lustrzanką. Są to moje pierwsze doświadczenia z tego typu sprzętem, w związku z tym nie wszystko wyszło tak jak powinno. Niektóre zdjęcia są "przepalone" i dlatego proszę o wyrozumiałość przy oglądaniu.

Zawarte w tekście informacje praktyczne dotyczące podróży koleją przedstawione są według stanu na Sierpień roku 2019. Przedstawione dane nie uległy jednak znaczącym zmianom w czasie obecnym (nie licząc ograniczeń związanych z epidemią Koronawirusa) i można traktować je jako w miarę aktualne. 

Życzę miłego czytania i oglądania.



Krótka historia połączeń kolejowych Polski z Litwą

Podróż koleją do Krajów Bałtyckich to zadanie dość skomplikowane jeśli weźmie się pod uwagę siatkę połączeń i skomunikowania pociągów. W czasach ZSRR komunikację kolejową pomiędzy Polską i Litewską Republiką Radziecką zapewniały pociągi jadące z Warszawy, Berlina i Paryża do ówczesnego Leningradu, przez Grodno i Wilno. Przejazd w tych pociągach odbywał się wyłącznie w wagonach sypialnych w taryfie międzynarodowej. W latach 1989 – 2000, również przez Grodno kursował bezpośredni nocny pociąg z Warszawy do Wilna w którego składzie, oprócz wagonów sypialnych były również wagony z miejscami do siedzenia. W roku 2000 na litewskiej stacji granicznej w Mockavie uruchomiony został punkt przestawczy systemu SUW2000, umożliwiający przejazd pociągu bez potrzeby wymiany wózków. W miejscu tym spotykają się dwie szerokości torów – europejska o rozstawie 1435 mm i typowa dla Krajów Bałtyckich, rosyjska o rozstawie 1520 mm.

Po uruchomieniu stanowiska przestawczego, od października 2000 roku rozpoczął kursowanie bezpośredni pociąg z Warszawy do Wilna złożony z wagonów wyposażonych w wózki do samoczynnej zmiany rozstawu kół. Relacja ta przetrwała do roku 2005, gdy z powodu nierentowności skład kolejowy został zastąpiony przez nocny autobus PKP Intercity. W obliczu coraz większej konkurencji innych przewoźników, również i połączenie autobusowe z czasem zostało zlikwidowane.

Przejście kolejowe Trakiszki – Mockava zaczęło funkcjonować na początku lat 90-tych obsługując z początku kilka par lokalnych pociągów przygranicznych a następnie dalekobieżne połączenia międzynarodowe. Kursujący w tamtym czasie pociąg „Balti” łączył Warszawę Zachodnią z litewską stacją Šeštokai, gdzie skomunikowany był z bezpośrednim nocnym pociągiem do Tallina. Przesiadka następowała „drzwi w drzwi” na dwukrawędziowym peronie. Połączenie to zostało zlikwidowane w roku 1995 z powodu niskiej frekwencji. Z Warszawy do Šeštokai zaczął następnie kursować pociąg pospieszny „Hańcza” skomunikowany na litewskiej stacji ze składem do Wilna. Z powodu prac związanych z budową magistrali „Rail Baltica” relacja pociągu z Šeštokai do Wilna została skrócona do Kowna, zaś „Hańcza”, zaczęła kończyć bieg w Suwałkach. W roku 2013 całkowicie zawieszono kursowanie ostatniego z wymienionych pociągów, w rezultacie czego Polska nie miała kolejowego połączenia z Litwą przez okres około 3 lat.

Latem 2016 roku w wyniku porozumienia pomiędzy samorządami Polski i Litwy spółka Przewozy Regionalne uruchomiła weekendowe połączenia Białegostoku z Kownem. Pociąg obsługiwany spalinowym zespołem trakcyjnym SA133 kursuje po oddanym do użytku odcinku normalnotorowym linii Rail Baltica, zatrzymując się po stronie litewskiej na stacjach Šeštokai, Kazlų Rūda i Marijampolė. Rozmowy dotyczące przywrócenia dalekobieżnego ruchu kolejowego pomiędzy Polską i Litwa póki co nie przynoszą rezultatu.

Podróż Warszawa – Białystok – Kowno - Ryga

Pociągi do Kowna odjeżdżają z Białegostoku w piątki po południu a także w soboty i niedziele dodatkowo w godzinach porannych. Odjazdy z Kowna są w soboty i niedziele w godzinach porannych i popołudniowych oraz w poniedziałki w godzinach porannych. Aby zdążyć na pociąg odjeżdżający z Białegostoku po godzinie 8.00, należy wyruszyć z Warszawy wcześnie rano. Poranne skomunikowanie teoretycznie zapewnia jadący przez Warszawę pociąg IC „Karkonosze” z Szklarskiej Poręby do Białegostoku, biorąc jednak pod uwagę jego długą relację oraz krótki czas na przesiadkę istnieje ryzyko spóźnienia. Dlatego też zdecydowałem się na wyjazd z Warszawy w porze popołudniowej.

Jadący z Zielonej Góry pociąg Intercity „Konopnicka”, ze stacji Warszawa Zachodnia odjeżdża planowo o godzinie 12:59. Mimo, że przewidywany czas na przesiadkę był trochę dłuższy porównując z połączeniem porannym to i tak miałem obawę, że mój przejeżdżający prawie przez cały kraj pociąg również może się spóźnić. Wbrew obawom skład złożony z ED161 („Dart”) był jednak o czasie. Większość pasażerów wysiadła na Dworcu Centralnym, jednak po chwili dosiedli się nowi i obłożenie w moim wagonie (członie) było na poziomie około 90%. Prawie wszystkie miejsca siedzące były zajęte, do tego kilka osób stało w przedsionku. W sumie taka frekwencja nie jest niczym niezwykłym jeśli weźmie się pod uwagę, że było niedzielne popołudnie. Pociąg z Białegostoku do Kowna złożony jest z dwuczłonowego spalinowego zespołu trakcyjnego SA133. Bilet na całą trasę kosztuje 11 Euro i można kupić go zarówno w kasach jak i przez Internet na stronie przewoźnika  (Polregio). Nie spodziewałem się zbyt dużego obłożenia, jednak po wejściu do składu okazało się, że sporo miejsc jest już zajętych a wraz ze zbliżaniem się pory odjazdu pasażerów ciągle przybywało. Po drodze do Suwałk pociąg rozkładowo zatrzymuje się na stacjach Sokółka, Dąbrowa Białostocka, Sidra, Augustów oraz na przystanku Augustów Port. Po drodze następowała niewielka wymiana pasażerów, jednak większość osób jadąca wysiadła w Suwałkach. W dalszą drogę pociąg wyruszył już trochę luźniejszy a pasażerowie to głównie Litwini wracający do domu z weekendu oraz turyści różnych narodowości. Na granicznej stacji w Trakiszkach pociąg ma rozkładowy, dziesięciominutowy postój, podczas którego następuje krzyżowanie ze składem jadącym w kierunku Białegostoku oraz wymiana drużyn konduktorskich. Po wjeździe na terytorium Litwy pociąg miał chwilowy postój techniczny na stacji Mockava a następnie już rozkładowo zatrzymał się na stacjach Šeštokai, Marijampolė, Kazlų Rūda i na końcowej stacji Kaunas (Kowno).

O wieczornej porze dworzec w Kownie świecił pustkami. Na torach stacyjnych w półmroku majaczyły spalinowe zespoły trakcyjne, szynobusy i pociągi techniczne. Ruch pociągów do Wilna był w tym czasie zawieszony z powodu budowy splotu torowego 1520mm/1435mm w tunelu kolejowym po wschodniej stronie kowieńskiej stacji.

Nocleg w Kownie zarezerwowałem zawczasu przez internet w obiekcie „Kaunas Private Rooms”. Było to przerobione na hostel mieszkanie w bloku - „chruszczowce” przy alei Widolda (Vytauto prospektas). Po około 20 minutowym marszu dotarłem na miejsce, jednak okazało się że w mieszkaniu nie ma nikogo. Po chwili na podwórzu zjawiło się trzech Ukraińców i po krótkiej rozmowie okazało się, że również i oni mieli nocować w tym samym miejscu co ja. Po telefonie jednego z nich po około 10 minutach zjawił się właściciel i wszyscy mogliśmy wejść do środka. W hostelu była wspólna kuchnia z czajnikiem, kuchenką mikrofalową i lodówką oraz łazienka z oddzielnym prysznicem. Tego wieczoru mogłem korzystać z tego wszystkiego bez żadnych ograniczeń, gdyż Ukraińcy wyszli gdzieś na miasto i wrócili dość późno. Z ich rozmów wynikało, że przyjechali na Litwę aby kupić samochód.

Kolejnego dnia czekała mnie podróż do Rygi. Ze względu na brak dobrego połączenia kolejowego, byłem zmuszony jechać autobusem. Skomunikowanie kolejowe Litwy i Łotwy to temat również wymagający dłuższego wywodu. Połączenia między oboma państwami zapewniają weekendowe pociągi z Wilna do Dyneburga (Daugavpils) oraz kursujący w niektóre dni „Pociąg Czterech Stolic” łączący z Kijów, Mińsk, Wilno i Rygę. Odwiedzenie Dyneburga zaplanowałem na drogę powrotną z Estonii.

Autobus do Rygi rozkładowo odjeżdża z kowieńskiego dworca autobusowego o godzinie 14:00. Po wymeldowaniu się przed południem obyłem tylko krótki spacer z plecakiem po ulicach miasta. Nie miałem czasu by dojść do starówki, jedyne co zdążyłem zwiedzić to: plac Niezależności (Kauno Nepriklausomybės aikštė), aleję Wolności (Laisvės alėja) oraz położoną w odnodze rzeki wyspę Niemeńską (Nemuno sala). Z Kowna wyruszyłem planowo i późnym popołudniem dojechałem do Rygi. Po drodze autobus zatrzymał się m.in. w Kiejdanach (Kėdainiai) i Poniewieżu (Panevėžys). Do Rygi dotarłem około godziny 18.
Bilet internetowy Warszawa Zachodnia - Białystok na pociąg IC 7117 „Konopnicka"
Bilet internetowy Białystok - Kaunas (Kowno) na pociąg Regio.
Spalinowy zespół trakcyjny SA133-001 na stacji Białystok czeka na odjazd jako pociąg Regio 149 do stacji Kaunas (Kowno).
SA133-009 jako pociąg Regio czeka na odjazd do Białegostoku na stacji Suwałki.
SA133-002 na stacji Trakiszki jako pociąg Regio 146 relacji Kaunas (Kowno) - Białystok.
Dworzec kolejowy w Kownie (Kaunas).
Kowno (Kaunas). Plac Niezależności (Nepriklausomybės aikštė) i kościół pw. św. Michała Archanioła (Kauno Šv. arkangelo Mykolo (Įgulos) bažnyčia).
Aleja Wolności (Laisvės alėja).
Ulica Szymona Dowkonta (Simono Daukanto gatvė).
Most Szymona Dowkonta (Simono Daukanto Tiltas).
Odnoga Niemna widziana z mostu Szymona Dowkonta (Simono Daukanto Tiltas). Po lewej stronie Wyspa Niemeńska (Nemuno sala).
Most Szymona Dowkonta widziany z Wyspy Niemeńskiej (Nemuno sala).
Dworzec autobusowy w Kownie (Kauno autobusų stotis) w alei Witolda (Vytauto prospektas).


Internetowy bilet autobusowy Kowno - Ryga. Przewoźnikiem jest firma Lux Express, jednak połączenie obsługuje autobus operatora Ecolines.
Dworzec autobusowy w Poniewieżu (Panevėžio autobusų stotis).
Ryga. Most kolejowy (Dzelzceļa tilts) widziany z nabrzeża Ģenerāļa Radziņa (Ģenerāļa Radziņa krastmala). Kadr z filmu nagrywanego przez okno autobusu.
Ryga. Budynek przy janvāra iela 13, oraz wieża kościoła św. Piotra (Svētā Pētera baznīca) na Starówce. Kadr z filmu nagrywanego przez okno autobusu w okolicach dworca autobusowego.

W następnej części: Ryga